20 stycznia 2016

Jak prawidłowo olejować włosy? - błędy w olejowaniu, metody olejowania

Witajcie

Dziś będzie o olejowaniu włosów. To indyjski sposób na piękne, błyszczące włosy. Jest on tam znany od setek lat i jest czymś normalnym, zarówno wśród kobiet, mężczyzn oraz dzieci. Sprawia, że włosy są zdrowe, nie rozdwojone, mocne, błyszczące i siwieją o wiele później. U nas zabieg olejowania staje się coraz popularniejszy. Wiele firm kosmetycznych zauważa ten trend i pojawiają się na rynku olejki przeznaczone do włosów i skóry głowy. Jednak nie wszyscy wiedzą jak ich używać. Czy włosy nie będą tłuste? Czy szampon sobie poradzi ze zmyciem oleju? Ile go użyć? Dzisiejszy post będzie właśnie o tym, jak poprawnie je olejować, na co uważać i jakie metody mamy do wyboru. Zapraszam;)


Odkąd zaczęłam olejować włosy, ich kondycja i wygląd znacznie się poprawiły. Już nie wyobrażam sobie ich pielęgnacji bez tego zabiegu. Jednak nie od początku byłam tak pozytywnie do tego nastawiona. Zaliczyłam kilka wpadek po których olejowanie trochę odstawiłam

Na co zwrócić uwagę, by nasze włosy najbardziej z tego skorzystały?

 
Moje przygody z olejowaniem włosów bywały rożne. Jako osoba początkująca nakładałam tego oleju zbyt dużo. Oczywiście łatwo przewidzieć, że potem miałam duży problem, by go z włosów zmyć. To mnie trochę zniechęciło. Teraz wystarcza mi 1-2 łyżki olejku i to w zależności czy nakładam go tylko na włosy, czy również na skórę głowy.
Kiedy powróciłam do olejowania i nakładałam go już w odpowiedniej ilości popełniłam inny błąd - nakładałam olej przed każdym myciem przez dłuższy czas. Włosy na początku wyglądały dobrze, ale z czasem widać było, ze mają już tego olejku dość. Szybko po umyciu były bez życia, bez objętości. Może takie częste olejowanie posłuży włosom zniszczonym, ale warto stosować umiar i w ilości nakładanego oleju i w częstotliwości jego używania. Ale można również zrobić odwrotnie - zbyt rzadko olejować włosy. Wtedy nie będzie miał okazji by zadziałać i  nie zobaczymy większych efektów.  
 
Innym błędem jaki popełniałam to zbyt długie pozostawianie oleju na włosach i skórze głowy, który wcale lepiej nie zadziałał a wręcz przeciwnie - wyglądały mniej ładnie a skóra głowy swędziała. Ale to sprawa indywidualna, niektóre włosy lubią całonocne olejowanie, inne krótsze. Optymalny czas to 1-12 godz.
Kolejnym błędem jaki często popełniamy to oczekiwanie szybkich, spektakularnych efektów, a kiedy one nie przychodzą, zniechęcanie się i odstawianie olejku. Kilka zabiegów olejowania nie naprawi naszych włosów i nie sprawi że będą mega błyszczące i zdrowe. Na to potrzeba czasu i systematyczności. Myślę że po ok 1-3 miesiącach olejowania zobaczymy różnicę, ale to zależy od kondycji włosów.

Następny błąd to zbyt częste zmienianie olei. Warto dany rodzaj przetestować przez dany okres czasu, by rzeczywiście stwierdzić czy nam pasuje czy też nie. Ale kiedy wzmaga wypadanie włosów czy bardzo puszy włosy, należy go odstawić, bo być może ten nam nie służy.

Należy pamiętać, że nie każdy olej (czy inny kosmetyk) który sprawdził się u kogoś, świetnie spisze się i u nas. Często oczekujemy efektów, jakie pojawiły się u innych po danym kosmetyku. Jeśli mamy podobne włosy, może efekt będzie podobny, ale nie musi. Każde włosy reagują inaczej, mają inne potrzeby więc jeśli u kogoś olejek się sprawdza - u nas niekoniecznie może tak być
 
Kiedy dopiero zaczynamy olejowanie i nie jesteśmy do tego przekonane, nie musimy specjalnie inwestować w oleje. Można użyć oliwy z oliwek, oleju lnianego czy słonecznikowego, które często mamy w domu i sprawdzić jak zareagują nasze włosy. Jeśli nam się spodoba i będziemy zadowolone to z czasem przetestujemy inne.

 
Kiedy już wiemy czego mamy się wystrzegać, warto  poznać metody olejowania, a jest ich kilka. Warto je potestować, by sprawdzić która z nich posłuży najlepiej włosom. A wybór jest następujący: 


(Jak zrobić żel lniany znajdziecie tutaj, zaś więcej informacji o olejowaniu w misce na blogu BlondHairCare).

W 4 pierwszych metodach, najlepiej:
  • porcję olejku przelać sobie do małej miseczki lub na talerzyk i maczając palce, aplikować na włosy, pasmo po paśmie oraz/lub na skórę głowy,
  • związać włosy w kok, warkocz a po danym czasie umyć włosy,
  • kiedy boimy się, że szampon nie zmyje olejku, możemy na chwilę przed umyciem wmasować we osy trochę odżywki, które zemulguje go i bez problemu go zmyjemy.

Olejek możemy zastosować jeszcze na inny sposób, a mianowicie jako serum olejkowe. Nie jest to może klasyczny sposób, ale sprawdza się świetnie.

Serum olejkowe stosowałam już wiele razy i bardzo go lubię. Powyższy przepis wystarczy na 1 porcję serum. Możemy go wykonać w małej miseczce i nakładać go palcami lub w atomizerze i psikać nim włosy. Na blogu prezentowałam tutaj i tutaj. A więcej informacji o nim na blogu Anwen tutaj

    Mam nadzieję że wpis okaże się pomocny dla początkujących i że polubicie olejowanie oraz znajdziecie swoją ulubioną metodę. W kolejnym wpisie na temat olejowania napiszę, jak dobrać olejek do danego typu włosów (można przeczytać tutaj). 

Macie może swoją ulubioną metodę olejowania? Jakie błędy popełniałyście na początku swojej przygody? Co dało Wam nakładanie olejku? Może macie jakieś rady dla początkujących? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami na ten temat;)

Pozdrawiam Was serdecznie 


     Jeśli chcesz być na bieżąco z wpisami na blogu, 
polub go na FB.


26 komentarzy:

  1. Przydatny post :)
    Próbowałam większość tych metod, najczęściej jednak nakładam olej na wilgotne włosy :)
    Na początku też przesadzałam z ilością oleju, teraz już wiem, jaka ilość będzie optymalna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przesadzanie z ilością to chyba najczęstszy błąd każdego na początku;)

      Usuń
  2. Ja nakładam olej max na 2 h, dłużej źle wpływa na moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie słyszałam o serum olejkowym. Olejowanie to podstawa pielęgnacji moich włosów dlatego to serum wypróbuję na sobie jeszcze dzisiaj :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyle czytam o tym olejowaniu i siostra mi zachwala, ale jakoś ciągle się boję, że z tłustych włosów nie wyjdę. Fajne rady dla takich laików jak ja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś dasz się namówić siostrze;)

      Usuń
  5. Ja nakładam olej na suche włosy albo na żel lniany na ok 2 godziny. Początkowo też były to za duże porcje ale teraz już mam miarkę w oczach:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Zawsze na suche włosy nakładam olej ale może wypróbuję inne metody ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nakładam zwykle na suche, a muszę trochę to zmienić;)

      Usuń
  7. U mnie najlepiej sprawdza się olejowanie na odżywkę b/s :) Naftowanie również :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nakładam olejek na suche włosy i trzymam 1-2 godziny. Używam go raz na tydzień albo i dwa. Na początku nakładałam go na końcówki a później przeczytałam etykietę i załamałam się swoją głupotą- to olejek do wmasowywania w skórę głowy. Teraz już właśnie tak robię i czekam na efekty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olejki do skóry głowy mają dosyć fajne składy więc na włosy chyba też będą dobre...

      Usuń
  9. Bardzo lubię olejowanie włosów, ma świetny wpływ na kondycję moich włosów ;) niestety z lenistwa przez ostatni rok bardzo rzadko to stosowałam, ale od pewnego czasu staram się wrócić do dobrych nawyków :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze że wracasz do tych dobrych nawyków;)

      Usuń
  10. ja olejuje na noc zawsze babydreamem:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś olejowałam włosy (ale miałam mocno zniszczone), od kiedy zapuściłam naturalne włosy, nie olejuję ich, nie potrzebują tak wzmożonej pielęgnacji, wystarcza im odżywka/maska trzymana przez chwilę (produkty bez silikonów) :)

    Post oczywiście wart uwagi i przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wróciłam ostatnio do olejowania, kupiłam olej lniany który kiedyś mi służył i zobaczymy;)
    Przeważnie olejuję na sucho lub na odżywkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też lubię olej lniany:) Życzę świetnych efektów;)

      Usuń
  13. bardzo fajnie przygotowany wpis :)
    ja ostatnio pierwszy raz wyprobowalam olejowanie w misce i bardzo mi sie to spodobalo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam właśnie Twój wpis;) Sama ostatnio mam ochotę na tą metodę, wiec i ja spróbuję za niedługo;)

      Usuń
  14. Uwielbiam olejowanie ale ostatnio jakoś zaniedbałam ten proces :( trzeba to odnowić i bardzo mi się podoba Twój pomysł na olejowanie włosów w misce! :) Muszę spróbować bo nie mam cierpliwości do nakładania tak normalnie na moje dłuuuugaśne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie że znalazłaś fajny sposób dla siebie, choć o tym olejowaniu w misce pierwsza wspomniała BlondHairCare;)Życzę pięknych efektów:)

      Usuń
  15. Ja najczęściej olejuje włosy na sucho :) tak jest dla mnie najprościej i na szczęście nie mam problemów ze zmyciem oleju z włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy nie przesadzimy z ilością, spokojnie go zmyjemy:)

      Usuń