27 stycznia 2016

Jaki olej wybrać do olejowania włosów? - porowatość a olej

Witajcie

Dzisiejszy post będzie się zawierał w tematyce olejowania. O tym, jak olejować włosy pisałam tutaj. Dzisiaj chcę powiedzieć trochę o olejach, jakie mamy do wyboru. Jest ich mnóstwo, a jaki będzie dobry dla naszych włosów?  Dziś postaram się choć w jakimś stopniu Wam to przybliżyć, by każdy poznał swój idealny olejek.



Dobór odpowiedniego olejku to dosyć trudne zadanie. Jest ich naprawdę wiele. A czym kierować się przy wyborze? Określenie porowatości naszych włosów na pewno trochę zawęzi nam grono olei i wybór stanie się trochę łatwiejszy. A jak stwierdzić jakie mamy włosy? 

Włosy niskoporowate - to włosy wyglądające zdrowo, są gładkie, śliskie i lśniące, przypominające piękną taflę wygładzonych włosów. Są oporne na zabiegi fryzjerskie, zakręcone - szybko się rozprostowują i wracają do swojego kształtu, ciężko je również zafarbować. Zwykle są to włosy proste, ale zdarzają się wyjątki. Łuski włosów są ściśle do siebie przylegające, dlatego olejek musi mieć małe cząsteczki, aby mógł w nie wniknąć. Ten typ włosów lubi dłuższe olejowanie. Jakie olejki będą dla takich włosów odpowiednie? Zapraszam poniżej aby zobaczyć diagram.

Włosy wysokoporowate to włosy suche, zniszczone, sztywne i łamliwe. Ich końcówki są rozdwojone, często również na długości włos jest uszkodzony i łatwo się łamie. Często są to włosy kręcone czy falowane. Lubią się puszyć, elektryzować. Mogą być takie z natury lub wskutek zniszczeń - farbowane, rozjaśniane, prostowane, itd. Ich łuski są rozchylone. Te włosy bardzo lubią olejki o dużych cząsteczkach. Jednak dobrze mogą się sprawdzić olejki dedykowane dla włosów pośrednich. Ten typ włosów woli krótszy czas pozostawiania oleju na włosach ok 2-4 godz.

Włosy średnioporowate to połączenie cech włosów nisko i wysokoporowatych. Nie lśnią tak jak niskoporowate, ale są bardziej nawilżone, gładsze i elastyczne niż wysokoporowate. W wilgoci lubią się puszyć, elektryzować a ich końcówki mogą być rozdwojone. Dają się stylizować dosyć łatwo. Dla takich włosów najlepsze będą olejki o średnich cząsteczkach, jednak tym, którym bliżej jest do zdrowych niskoporowatych włosów, sprawdzą się również olejki dedykowane dla tej grupy. Z kolei jeśli włosy są dosyć zniszczone i kierują się ku wysokoporowatym, można przetestować oleje właśnie z tej podgrupy.

Poniżej diagram, który podpowie nam, jakie olejki mogą polubić nasze włosy. Czerwone strzałki oznaczają olejki, które są zalecane przy danym typie włosów, z kolei niebieskie oznaczają, że można wypróbować olejek z innej grupy, jednak należy obserwować reakcję włosów.
 

Jednak ten podział nie jest tak oczywisty. Często włosy mają mieszaną porowatość i ciężko jednoznacznie ją określić. Zdarza się również, ze włosy są średnioporowate w kierunku niskiej lub w kierunku wysokiej. Wtedy właśnie należy zwrócić uwagę na grupę olejków właśnie z sąsiedniej grupy i stąd są niebieskie strzałki. 

Lista ta, z zwłaszcza te czerwone strzałki nie są sztywnymi wyznacznikami, ale tylko sugestią, aby nas trochę nakierunkować.
 
Jak widzicie wybór olejków jest spory i nie taki łatwy. Ale warto pamiętać, że olejowanie nie musi być drogim zabiegiem pielęgnacyjnych dla naszych włosów. W każdej grupie znajduje się olejek który często mamy w domu lub jego cena nie jest wygórowana. Warto właśnie takie wypróbować w 1 kolejności - olej kokosowy przy zdrowych włosach, oliwę z oliwek przy włosach pośrednich, a przy suchych, zniszczonych - np. lniany. 

Oprócz takich czystych, jednorodnych olejków często w drogeriach są już gotowe mieszanki różnych ich rodzai, które w większości sprawdzają się dobrze do olejowania. Jednak stosując takie mieszanki nie dowiemy się, jaki dany rodzaj oleju służy naszym włosom. Mimo tego dużo z nich jest naprawdę godnych uwagi. 
Należy zwrócić uwagę na to, by były to naturalne oleje, a nie takie, gdzie bazą jest parafina/olej mineralny, a naturalnych olei jest niewiele. O ciekawych, gotowych mieszankach olejków w naszych drogeriach napiszę kolejnym razem. Nie zawsze są one przeznaczone do włosów, bo możemy spotkać oliwki do ciała, olejki do masażu które świetnie nadadzą się do włosów.

O olejkach, które pomogą nam problemach skóry głowy : łupieżu, wypadaniu włosów, przetłuszczaniu się skóry głowy można poczytać tutaj.

A czy Wy znacie swoją porowatość? Znalazłyście olejek najlepszy dla Waszych włosów? Mam nadzieję, że dla osób, które szukają swojego ulubionego oleju, oraz dla wszystkich zaczynających swoją przygodę z olejowaniem wpis okaże się pomocny:)

Pozdrawiam serdecznie


Aby być na bieżąco z wpisami, 
polub bloga na FB.
 

48 komentarzy:

  1. Post jakiego mi brakowało! Wszystko jasno i przejrzyście wyjaśnione. Wiem już, że moje włosy są niskoporowate i co będzie dla nich dobre. Jeszcze parę Twoich postów i zdecyduję się na olejowanie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie, że post był dla Ciebie pomocny:) No mam nadzieję że się skusisz;p

      Usuń
  2. Super post! Wiele ciekawych informacji :D Sama o dziwo mam włosy średnioporowate, jednak w którym kierunku się udają? Nie wiem do dzisiaj... Niby końce zniszczone... ale oporne na stylizacje... Niby lubią olej kokosowy, ale są rozdwojone na końcach... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło:) Patrząc na Twoje włosy, myślę ze bliżej im do niskoporowatych ale rzeczywiście czasem ciężko stwierdzić jednoznacznie i tylko badanie mikroskopowe może to wskazać a szukanie dobrego olejku czasem trwa i trwa...

      Usuń
  3. moje są chyba średnioporowate ale końce które są jeszcze farbowane podchodzą pod wysokoporowate. Idealnie sprawdza się u mnie oliwa z oliwek i olejek Babydream, olej lniany też daje rade :) Za to kokos powoduje puch i spusztoszenie na moich kłaczkach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super że masz już swoich parę typów:) U mnie oliwa z oliwek również fajnie się spisuje a moje włosy są chyba średnioporowate w kierunku niskiej, jeśli dobrze to oceniam.

      Usuń
  4. Bardzo przydatny post. Dziękuję! Teraz już wiem, że mam włosy wysokoporowate. Teraz czas znaleźć odpowiedni olej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i cieszę się, że wpis Ci się przydał:) Mam nadzieję że znajdziesz ten najlepszy dla siebie:)

      Usuń
    2. Jak na złość w mojej Biedronce jest tylko olej kokosowy, ale dzielnie szukam dalej ;)

      Usuń
    3. Ja byłam dziś w Biedronce i były wszystkie opcje:) Wzbogaciłam się właśnie o ten kokosowy.

      Usuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny post, wszystko jasno i przejrzyście wyjaśnione :)
    ja mam chyba średnią w kierunku wysokiej, a ulubionego olejku nadal szukam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i super, że wpis okazał się pomocny:) Mam nadzieję że znajdziesz ten swój najlepszy olejek:)

      Usuń
  7. Moje włosy są mieszanej porowatości i nieraz sprawdza się na nich olej kompletnie nie dla nich przeznaczony a ten przeznaczony im szkodzi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też stosuję olejki z różnych grup, jednak w większości taki podział się nawet sprawdza;)

      Usuń
  8. dobrze się czyta i mnóstwo inf potrzebnych jest:D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam włosy niskoporowate, które lubią olej kokosowy ale i z lnianym się ostatnio dogadują :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie lniany również się nawet sprawdza, choć nie tak dobrze jak oleje z przeznaczonej grupy:) Taki podział jest dobry, choć czasem rzeczywiście coś może nam podpasować z zupełnie innej kategorii i nie należy go brać tak dosłownie;)

      Usuń
  10. Moje są między średnio a wysokoporowatymi ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wyglądają zdrowo, bo widać je na zdjęciach makijaży:)

      Usuń
  11. Świetny post :) przydadzą mi się takie informacje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny post. Ja zaczynając przygodę z olejowaniem włosów miałam duży problem aby dobrać do nich odpowiedni olej. Odbyło się to na drodze eksperymentów i wielu nieudanych prób. Dziś już na szczęście wiem jakie oleje mi służą i które są najlepsze dla moich włosów. Twój post z pewnością ułatwi życie nie jednej z nas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Fajnie że udało Ci się znaleźć te swoje olejki, ja póki co mam 1 który zawsze się dobrze sprawdza.

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Ja staram się regularnie olejować i efekty są super;)

      Usuń
  14. ja mam kręcone, wysokoporowate włosy. Najbardziej lubią migdałowy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super że masz swój ulubiony olejek. Ja czystego migałowego jeszcze nie używałam, a ciekawa jestem jak włosy zareagują;)

      Usuń
  15. Moim ulubionym olejkiem jest Amla do ciemnych włosów, ale lniany też świetny jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam u Ciebie, że super się sprawdza;) Jeszcze go nie miałam.

      Usuń
  16. muszę w końcu kuoic olej kokosowy ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Biedronce jest właśnie teraz w ofercie promocyjnej. Ja już się zaopatrzyłam w niego:)

      Usuń
  17. Przydanty post, mam włosy wysokoporowate :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło:) Mam nadzieję, że znajdziesz olejek, który im się bardzo spodoba;)

      Usuń
  18. Moje mieszka sie w przedzialne średnioporowatych ale nie wybrzydzaja ;-) praktycznie kazdy olej im pasuje ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patrząc na Twoje gładkie i błyszczące włosy sądziłam, że są niskoporowate;)

      Usuń
  19. ja mam średnioporowate i mam olej makadamia;)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego olejku właśnie nie używałam a ciekawa jestem jakby się sprawdził:)

      Usuń
  20. Mam włosy średnioporowate i u mnie świetnie sprawdza się olej z pestek winogron :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super że masz swój ulubieniec:) Ja go chyba jeszcze nie używałam.

      Usuń
  21. ja boje się uzywac oleju do włosów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz się bać, przyniesie same korzyści:) Byle tylko za dużo olejku nie nakładać, bo może być problem ze zmyciem.

      Usuń
  22. Świetny post, nawet nie wiedziałam, że być może trzymam olej za długo na włosach...
    No i super ściąga co do wyboru olejów, koniecznie zapiszę sobie w ulubionych :)

    OdpowiedzUsuń